|
Menu:
Strona Główna
Archiwum
- Rok szkolny 2004/2005
- Rok szkolny 2005/2006
- Rok szkolny 2006/2007
- Rok szkolny 2007/2008
- Rok szkolny 2008/2009
My o papieżu
Wywiady
Twórczość własna
Redakcja
Kontakt
Najnowszy numer:

UWAGA!!!
Jeżeli chcesz, aby Twoje opowiadania lub wiersze były czytane, zgłoś
się do nas. Każdy ciekawy utwór wydrukujemy.
|
Numer 1 2005/2006
Zapraszamy do
przeczytania wywiadu, który przeprowadziły nasze redakcyjne
koleżanki, z panią Barbarą Cieślą, nauczycielką plastyki.
Redakcja:
Dlaczego wybrała pani zawód nauczyciela plastyki?
Barbara Cieśla: Ponieważ bardzo lubiłam malować i tworzyć.
R.: Co robi pani w wolnym czasie?
B. C.: Czytam książki, podróżuję i fotografuję.
R.: Jakie książki lubi pani czytać?
B. C.: Literaturę popularno-naukową.
R.: Co sądzi pani o naszej szkole?
B. C.: Bardzo mi się podoba, łatwo nawiązuję kontakty z innymi
nauczycielami i uczniami.
R.: Co sądzi pani o tych wszystkich remontach, które obecnie trwają?
B. C.: Bardzo mi się podoba nowy kolor ścian. Myślę, że ten
remont był bardzo potrzebny.
R.: Czy pracuje pani jeszcze gdzie indziej?
B. C.: Tak, pracuję jeszcze w innej szkole.
R.: Dziękujemy za udzielenie wywiadu.
B. C.: To ja dziękuję.
Wywiad
przeprowadziły: Ada Czerniak i Angelika Rozpłochowska, kl. Va
Numer 4 2005/2006
W listopadzie
2005r. członkowie naszej redakcji, wraz z opiekunkami pp. E.
Mąkowską i R. Bratek, udali się z wizytą do ks. Damiana
Słotwińskiego. Ksiądz Damian opowiedział nam w jaki sposób dokonuje
składu gazetki parafialnej i opowiedział jak wygląda współpraca osób
redagujących to pismo. Zaprezentował nam także komputerową makietę
numeru gazetki.
Redakcja: Skąd przybył
ksiądz do naszej parafii?
Ksiądz Damian : Na pewno nie z księżyca. =) Urodziłem się w Kępnie,
a przybyłem z parafii Witaszyce.
R.: Jak pracuje się księdzu w naszej szkole?
Ks.D.: Z mojej strony doskonale i myślę, że uczniowie też są
zadowoleni.
R.: Od ilu lat ksiądz prowadzi gazetkę parafialną?
Ks.D.: Prowadzę już 3 lata, wraz z młodzieżą ze „Wspólnoty Miriam”.
R.: Czy to ciężka praca?
Ks.D.: Złożenie gazetki wymaga dużo siedzenia przy komputerze, lecz
gdy młodzież przynosi artykuły na czas, to wtedy jest przyjemniej to
robić.
R.: Na jakie tematy najczęściej pisze gazetka?
Ks.D.: A nie czytacie? =) Przede wszystkim informujemy o
wydarzeniach parafialnych, oraz duchowo wyjaśniamy znaczenie czasu,
który przeżywamy. Jest również strona dla dzieci i młodzieży.
R.: Jak często ukazuje się „Wspólnota”?
Ks.D.: Staramy się by wychodziła raz na miesiąc. Również co miesiąc
w naszym kościele losujemy nagrody dla tych, którzy rozwiązali
krzyżówki.
R.: Dziękujemy za rozmowę.
Rozmowę
przeprowadziły: Michalina Kliber i Ada Czerniak, kl. Va
Nasza redakcyjna
koleżanka przeprowadziła wywiad z ojcem orionistą Mariuszem
R.: Co skłoniło ojca do tego, aby
zostać kapłanem?
O.: Od młodych lat marzyłem o pracy misyjnej w dalekich krajach.
Zachwycony pracą na misjach mojego wuja kapłana postanowiłem iść w
jego ślady.
R.: Ile miał ojciec lat, gdy poczuł powołanie?
O.: Miałem 19 lat.
R.: Ile czasu upłynęło od wstąpienia do seminarium, zanim został
ojciec księdzem?
O.: Aż 9 lat musiałem czekać na to, aby stać się księdzem.
R.: Jak zareagowała pańska rodzina, gdy dowiedziała się, że chce
ojciec zostać kapłanem?
O.: Było wzruszenie, ale również niepokój rodziców, którzy
zastanawiali się czy temu podołam.
R.: Jakie są wady i zalety bycia kapłanem?
O.: Wady: czasami może dokuczać samotność, ale w bliskości z
Bogiem kapłan nie jest sam. Zalety: poznawanie nowych miejsc na
świecie i ludzi, którzy stają się jak rodzina.
R.: Gdyby ojciec nie został kapłanem, to jaki zawód by księdza
interesował?
O.: Pewnie starałbym się zostać uznanym artystą muzykiem,
ponieważ w młodych latach uczyłem się w Szkole Muzycznej gry na
gitarze, trąbce i to z niezłym skutkiem.
R.: Czy jest ojciec zadowolony z tego, że został kapłanem i będzie
służyć Bogu przez resztę życia?
O.: Myślę, że tak. Pomimo trudności warto poświęcić się dla Boga
i drugiego człowieka.
R.: Dlaczego został ojciec orionistą, a nie np. jezuitą czy
franciszkaninem?
O.: Seminarium oriońskie znajduje się bardzo blisko mojego domu
rodzinnego. Od wczesnych lat miałem kontakt z klerykami z tego
seminarium.
R.: Czym dla ojca jest Wielki Post?
O.: Dla mnie jest czasem wyjścia na pustynię swojego życia, aby
zastanowić się, czy prawdziwie kocham Boga i drugiego człowieka.
R.: Bardzo dziękuję za rozmowę.
Rozmowę przeprowadziła Angelika
Bartosz, kl. VIb
Numer 5 2005/2006
Zapraszamy do przeczytania
wywiadu z siostrą Kingą.
Redakcja:
Do jakiego klasztoru Siostra należy?
Siostra Kinga: Do zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z
Nazaretu (Nazaretanki).
R: Dlaczego podjęła się Siostra pracy w zakonie?
S. K.: Dlatego, że pan Bóg mnie powołał i odpowiedziałam na Jego
wezwanie.
R: Ile lat jest Siostra zakonnicą?
S.K: Od 1987 roku.
R: Jaką funkcję pełni Siostra w zakonie?
S.K: Jestem współsiostrą.
R: Na czym polega ta praca?
S.K: Katechizuję, ale głównym
zajęciem jest modlitwa i trwanie przy Jezusie.
R: Jak się Siostrze pracuje w naszej szkole?
S.K: <śmiech> Dobrze!
R: Ile lat już Siostra pracuje w naszej szkole?
S.K: 7 rok. Od 1999 roku.
R: Jaki wpływ miała na Siostrę śmierć Jana Pawła II?
S.K:
Uczestnicząc w orędziu na Wielkanoc, patrząc na Ojca Świętego można
było się spodziewać tego wydarzenia. Lekcja, którą nam zostawił
przez ostatni tydzień swojego życia, nauczyła mnie zaufania
Opatrzności Bożej i pokornego przejścia do domu Ojca.
R: Czy miała Siostra okazję spotkać się z papieżem?
S.K:
Tak, na pielgrzymkach, uczestniczyłam
w jednej z nich w 2000 roku.
R: Kim Siostra chciała zostać w dzieciństwie?
S.K: Zdecydowanie matematykiem!
R: Dziękujemy za udzielenie wywiadu.
S.K: Proszę bardzo!
Wywiad przeprowadziły: Anna Cyklińska,
Martyna Rusiecka, kl. Va |


 |